Na facebooku ostatnio głośno o wypadku freeridera i dirtowca zarazem – Łukasza Suskiego. Już powoli tradycją staje się, że Suski i kilku innych riderów (z tego co wiemy także Szczęki) jeżdżą do zakopanego na Polish Freeski Open skakać na hopach dla narciarzy.
Niestety w tym roku sprawa nie zakończyła się dobrze dla Łukasza Suskiego. Zobaczcie foty:


Zdjęcia > Przemysław Kita http://www.kitman.ownlog.com/
Podobną “sztuczkę” wykonał kilka lat teamu Gee Atherton:
Gee wyszedł z wypadku bez szwanku, niestety ta sztuka nie udała się Łukaszowi który złamał kość piszczelową.
Pozostaje nam życzyć szybkiego powrotu do zdrowia. H5 Łukasz!
Poniższe foto – Piotr Staroń


to jest lekki out of space!
Posted by Albert Stęclik | 1 Luty 2012, 15:16to nie jest Gee tylko jego starszy bracik
Posted by Rachela | 4 Luty 2012, 14:34